Pluskwa domowa to wyjątkowo podstępny i niebezpieczny insekt. Osiedlając się w naszym otoczeniu, żywi się krwią człowieka, stając się przyczyną chorób i alergii. Jej obecność zauważymy po zaczerwienieniach na skórze, które są śladami ukąszeń. Początkowo za te drobne, czerwone plamki obwiniamy komary, jednak z czasem okazuje się, iż jest to problem bardziej skomplikowany.

Zastanawiamy się często, skąd pluskwa pojawiła się w naszym domu, kiedy zwykle kojarzymy ją z brudnymi i niezadbanymi wnętrzami? Odpowiedź jest banalna. Mogliśmy przypadkowo przynieść ją z takich właśnie miejsc. Często obecna jest także w meblach używanych, które kupujemy. To najprostsze drogi, którymi ten uciążliwy insekt trafia pod nasze dachy.

Prusaki, karaluchy, karakony – jakkolwiek by ich nie nazywać, wzbudzają odrazę i wolimy uniknąć ich obecności w naszym mieszkaniu. Zauważając pojedyncze osobniki, z pewnością zadajemy sobie pytanie, prusaki – skąd się biorą? Jest to tym bardziej interesujące, iż przecież dbamy o czystość i higienę swojego otoczenia.

Prusaki to podstępne owady, które najchętniej osiedlają się tam, gdzie mają zapewniony stały dostęp do pożywienia. Wystarczy jeden osobnik w miejscu, w którym przetrzymujemy odpadki kuchenne, aby za kilka dni mieć do czynienia z inwazją tych insektów. Żywią się niemal wszystkim, od produktów spożywczych, przez papier, ludzkie włosy aż do martwych owadów. To sprawia, iż adoptują się niemal w każdym środowisku.