Niewielkie motyle, najczęściej jasnego lub srebrnego koloru to mole spożywcze, z którymi zmagał się pewnie każdy z nas. Pojawiają się nagle, penetrując miejsca ciemne i trudno dostępne. Kuchnia, a przede wszystkim szafki z jedzeniem są dla nich najlepszym schronieniem, w którym mają wręcz nieograniczony dostęp do pokarmu. Pierwszym objawem, że mole rozgościły się w naszym domu, będą owady wylatujące z szafek.

To sygnał, aby przedsięwziąć kroki mające na celu likwidację insektów. Krokiem, który trzeba wykonać od razu, jest wyjęcie wszystkich produktów z szafek i sprawdzenie, czy w którymś z nich nie da się wyczuć delikatnej pajęczyny. Warto przejrzeć pudełko po pudełku, ponieważ rzadko zdarza się, że mole zasiedlą jedynie jeden produkt. Jeśli znajdziecie opakowania nienaruszone, w których nie ma żadnych oznak obecności insektów, przesypcie je od razu do szczelnego opakowania plastikowego lub do słoika.

Karaczany, prowadzące nocny tryb życia, to prawdziwa zmora właścicieli domów czy mieszkań. Insekty te nie tylko pogarszają komfort domownikom, ale przede wszystkim są zagrożeniem dla zdrowia człowieka, ponieważ mogą przenosić szereg niebezpiecznych chorób. Niestety likwidacja karaczanów nie jest prostym zabiegiem – wymaga determinacji oraz zastosowania odpowiednich środków i metod.

Karaczan prusak, jakiego można spotkać w naszym kraju, to przedstawiciel jednego z 16 gatunków zidentyfikowanych w Polsce. Na świecie natomiast owady te klasyfikuje się aż w 4600 gatunkach. Dzięki szybkiemu procesowi rozmnażania oraz swobodzie przemieszczania się, występowanie karaczanów w naszych domach nie należy do rzadkości. Warto także rozwiać mit, że insekty te pojawiają się jedynie w miejscach o obniżonych standardach higienicznych.

Odszczurzanie mieszkań, mimo że termin ten brzmi dość groźnie, jest powszechnie stosowanym zabiegiem, pozwalającym skutecznie wyeliminować gryzonie z otoczenia człowieka. Deratyzacja jest konieczna nie tylko w miejscach, w których zidentyfikowano szczury czy myszy, ale także prewencyjnie – na podstawie zarządzenia władz lokalnych, określającego termin przeprowadzenia tego zabiegu.

Skupmy się jednak na pierwszym przypadku, czyli na obecności gryzoni w domu, co dla wielu osób jest ogromnym dyskomfortem. Pierwszym symptomem, że w naszym otoczeniu pojawili się nieproszeni goście, są odchody, nadgryzione jedzenie czy uszkodzone torebki z produktami sypkimi. W takiej sytuacji niezbędne jest podjęcie natychmiastowych działań, aby wyeliminować zagrożenie. Jak to zrobić?

W okresie jesiennym i zimowym magazyny zboża stają się doskonałą kryjówką dla myszy, szukających bezpiecznego schronienia przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Pomieszczenia wypełnione zbożem czy innymi produktami spożywczymi są idealnym miejscem dla gryzoni do przezimowania i rozrodu.

Obecność myszy w obiektach służących do składowania czy przechowywania produktów spożywczych jest ogromnym problemem przede wszystkim ze względów sanitarnych. Nie bez znaczenia są także aspekty materialne, czyli niszczenie przez gryzione towarów, ale także instalacji i elementów wyposażenia budynków. Czy jest możliwa skuteczna likwidacja gryzoni?

Skorupiakiem, który często mylony jest ze stonogą murową, jest prosionek szorstki. W domu pojawia się najczęściej w porze zimowej i letniej, gdy szuka schronienia przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Te niewielkie stawonogi wyróżnia ciemne ubarwienie oraz trójkątny występ na głowie. Gdzie można je najczęściej spotkać? Prosionek występuje w miejscach wilgotnych i zacienionych, które chronią go przed słońcem.

Skorupiaki dla człowieka nie są niebezpieczne, natomiast w momencie osiedlenia się w domu, bywają wyjątkowo uciążliwe. Problemem jest ich bardzo szybkie rozmnażanie, przez co łatwo mogą powiększać kolonię, jeśli nie zostaną w porę zwalczone. Prosionek, z uwagi na nocne życie oraz skuteczne ukrywanie się w ciągu dnia, jest trudnym przeciwnikiem, dlatego też jego likwidację warto powierzyć specjalistom.